Cześć, mam na imię Krzysztof.
W fotografii ślubnej najbardziej cenię spokój i autentyczność. Moim celem nie jest reżyserowanie Waszego dnia, ale uwiecznienie go dokładnie takim, jakim go zapamiętacie. Nie proszę o sztuczne uśmiechy i nie każę Wam powtarzać pocałunków „do zdjęcia”.
Dlaczego fotografuję właśnie tak?
Moje podejście wywodzi się z klasycznego reportażu. Wierzę, że najpiękniejsze kadry powstają wtedy, gdy zapominacie o istnieniu aparatu.
- Obserwuję zamiast kreować – zamiast ustawiać gości, czekam na naturalne wybuchy radości i ukradkowe spojrzenia.
- Szanuję atmosferę – dzięki pracy z naturalnym światłem i rezygnacji z lampy błyskowej pozostaję niemal niezauważalnym uczestnikiem wydarzeń.
- Dbam o Wasz komfort – wiem, że większość osób nie lubi stać przed obiektywem. Moim zadaniem jest sprawić, by obecność fotografa była dla Was naturalna i bezstresowa.
Prywatnie…
Poza fotografią słucham dobrej muzyki i jeżdżę na rowerze – najchętniej po beskidzkich szlakach, które znam równie dobrze jak śląskie sale weselne. Może dlatego tak dobrze czuję się w ciszy między kadrami – wiem, że najlepsze rzeczy dzieją się wtedy, gdy przestajesz się starać.
Jestem stąd – mieszkam i pracuję w Katowicach, fotografuję na terenie całego Śląska i Podbeskidzia. Dobrze znam tutejsze krajobrazy, kościoły i sale weselne od Katowic po Cieszyn i Żywiec. Ponad 10 lat fotografowania ślubów nauczyło mnie jednego: każda para jest inna i każdy ślub zasługuje na pełną uwagę.
Chcecie wiedzieć więcej?
Zapraszam na stronę współpracy – opisałem tam dokładnie jak wygląda praca ze mną od pierwszego kontaktu aż po odbiór gotowej galerii. Albo po prostu napiszcie – chętnie opowiem o sobie przy kawie.
